Dziecko samo na placu zabaw – w jakim wieku?

Miałam świadomość, że ten dzień nastąpi ale nie wiedziałam kiedy. Nastąpił w tym roku. Dzień, w którym usłyszałam:

„Chcę się umówić, chcę wyjść na rower, chcę się pobawić…” Istotą nie był sam fakt ale to, że aktywność ta miała być dzielona z innym dzieckiem.

„…z Ignasiem, Jurkiem, Ludwikiem…” i co istotne bez udziału rodziców…

Pogoda sprzyja, więc czemu nie.Nie wiem czy pamiętacie, jak sami biegaliście po podwórkach, łąkach i lasach. Powiecie „inne czasy”, nie było tylu niebezpieczeństw. Może, ale nie zmienia to faktu, że ostatnio zaczęłam się zastanawiać, w którym momencie powinno się w dziecku rozwijać umiejętność samodzielnego poruszania się po najbliższej okolicy.

Czy 4 latek może sam jechać windą, jak jego rodzice np.: wolą iść po schodach? Czy może sam wychodzić na dwór i bawić się na placu zabaw z innymi dziećmi?

Franek ma sąsiada w zbliżonym wieku, który mieszka nad nami.Co najmniej od roku widzę, jak sam wychodzi na plac zabaw, jeździ sam widną.

Widzę również, że Frankowi to imponuje zwłaszcza, że również lubi bawić się na podwórku.

Zazwyczaj sąsiad bawi się spokojnie na naszym osiedlowym placu zabaw do późnego popołudnia. Pod koniec dnia mama woła go przez otwarte okno do domu. Efekty tego działania bywają różne. Kiedy kolega Franka zbyt słabo reaguje na nawoływania, mama wysyła po niego starszego brata aby przyprowadził go na kolacje. Niezależnie od sposobu na w jaki sąsiad wraca do domu, jego samodzielność i odwaga z jaką porusza się po podwórku spowodowała, że zaczęłam analizować sytuację.

Postanowiłam zgłębić temat i poszukać informacji czy są jakieś przepisy,regulujące samodzielne przebywanie dziecka na zewnątrz. Efekt poszukiwań jest taki, że znalazłam artykuł określający w jakich warunkach dziecko do lat 7 nie może przebywać.

„Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany”.

Jest również artykuł, w którym ustawodawca wskazuje, od kiedy dziecko może samodzielnie korzystać z drogi publicznej. Jest to możliwe po ukończeniu przez małoletniego 7. roku życia.

Jednak nigdzie nie ma przepisu, który bezpośrednio regulowałby samodzielne zostawanie w domu czy wychodzenie na podwórko. Psycholodzy wskazują, że nasza decyzja o samodzielnym pozostawianiu dziecka w domu lub na podwórku powinna wynikać z kilku elementów:

  • Dojrzałości i rozwiniętej świadomości samego dziecka.
  • Otoczenia i warunków zewnętrznych (podwórko zamknięte, dom w lesie, czy mieszkanie w środku miasta).
  • Dojrzałości samych opiekunów.

Tak sobie myślę, że ten ostatni punkt powinien być na pierwszymmiejscu. Bo przede wszystkim to my rodzice powinnyśmy być gotowi na zaakceptowanie faktu, że nasze dzieci się zmieniają, dorastają. I jeszcze na koniec – ku pamięci:

Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało*

*Janusz Korczak, “Prośba dziecka”, czyli 20 przykazań dla rodziców